niedziela, 11 marca 2012

day in paradise









niesamowity dzień. wczorajszy.



Patrzyłam na niego, jak na największy cud świata. Dziękowałam, że mogę tu teraz z nim być.
Chciałam tego, tak bardzo tego pragnęłam. Chciałam być tylko szczęśliwa. On byłby jedyną rzeczą, jaka pozwoliłaby mi powiedzieć, że moje życie jest kurewsko piękne.

Ale to był tylko sen.


czwartek, 1 marca 2012






męcze jakimiś starociami.


Nadeszło ciepło. Słońce. Wybiegłam na przerwie na szluga bez kurtki. Czułam, że idą wakacje.
ALE POTEM. wszystko wróciło. pierwszy raz, aż tak płakałam widząc to, co było za oknem.

ps : już niedługo dam link do nowego bloga :)

niedziela, 26 lutego 2012












 bluzka : h&m + diy (cena 20 zł)

 bluzka : Cubus (dział męski) + diy (cena 20 zł)

bluzka : no name + diy (cena 25 zł)

bluzka : zara + diy (sprzedana)

bluzka : new look (cena 25 zł)

bluzka : KappAhl + diy (cena 25 zł)



bluzka : no name + diy ( cena 30 zł )

Mam dla Was kilka ubrań, których chcę się pozbyć. Są przerobione, oczywiście jeśli ktoś kupi, to dostanie wersję już zszytą i dokończoną. Na zdjęciach są ubrania wstępnie po zmianach. Moja modelka i współprojektantka ( Nina ) :) Już niedługo będzie dużo zmian, wszystko na blogu :)
W sprawie kupienia, piszcie na Facebooku : http://www.facebook.com/kubowna

sobota, 18 lutego 2012

no one's gonna love you




"Zastanawiam się czemu mi to robisz? Wszystko się układało, ale w jednej chwili znów mnie nienawidzisz. Umieram przez Ciebie, ale Ty pewnie myślisz, że to żart. Poświęcałam dla Ciebie tak wiele, że chyba nie zdajesz sobie sprawy. Ale Ty wolisz nic znów nie mówić, tylko patrzeć. Patrzysz na mnie, sprawiasz mi ból. Nie wiem czy o tym wiesz. Nie mam zamiaru Cię w tym uświadamiać, sam się może nauczysz. Ja się nauczyłam, chce dobra, chcę Ciebie. Ale chyba zbyt się już różnimy. Ty już o mnie nie pamiętasz. Postanowiłeś skończyć. Mogłabym to zaakceptować, ale nie zachowuj się jak ja, powiedz mi, dlaczego? Tylko to chcę wiedzieć."
 

piątek, 17 lutego 2012






Bałagan, orgazm mózgu i toksyczne miłości, chcę odpocząć, pragnę Ciebie, co się dzieje?
Jutro niezwykły dzień, nareszcie
Dziękuję Ci.

W.

czwartek, 9 lutego 2012

Perfection












(tylko ze względu na słodką Grace)




Perfekcja-cały czas próbujemy ją osiągnąć. Jednak zawsze jest coś co można by było polepszyć, poprawić, zmienić. Są jednak takie chwile kiedy wszystko jest tak perfekcyjne, że aż nierealne. I oby każdy mógł choć raz w życiu taką chwile przeżyć. Spojrzeć w czyjeś  oczy i zatonąć w nich bez opamiętania, dać się ponieść. Bez wątpienia większość rozróżni tę chwile, próbowałam opisać ją słowami, porównać do czegoś, ale jedyne słowo, które ostatecznie w miarę dobrze je opisuje to własnie perfekcja.

Dziękuje dziękuje dziękuje Ci.

***
Zdjęcia z D. i małe zakupy w pobliskim sh, 'skins' i pepsi z sokiem malinowym- lubie takie dni tak ten;)
Niebawem więcej zdjęć.

W.