sobota, 31 grudnia 2011
piątek, 30 grudnia 2011
rozmowy nocą
Uroczy wieczór, noc... Wszystko. Długa wyczerpująca rozmowa o fotografii i życiu z Kacprem. Jutro nowy rok, zobaczymy, co przyniesie.
Słodkich snów, całus!
czwartek, 29 grudnia 2011
Poranny artyzm
miły poranek, udane zdjęcia.
Spędziłam ten dzień wyczerpująco, wesoło. Lubie takie dni, nie pamiętam o smutkach. Zapominam o tym co złe. Leżę na łóżku z psem, piję herbatę i dodaję tego posta. Dawno nie miałam tak wielu dobrych zdjęć. Jutro jeszcze spotkanie z Karoliną, potem może zdjęcia Alanowi zrobie i zakończę ten rok dniem ciężkiej pracy. 31 będę leżeć w łóżku, aby przygotować się na wieczorną najebkę z Niną. Oh... ale mam super plany. Oby wyszły.
>>>> http://www.youtube.com/watch?v=IakDItZ7f7Q
Kocham Cię, bardzo mi na Tobie zależy, wiedz o tym..
Myślałam, że potrafi być kimś dobrym dla niej.
Co zrobić gdy wszystko zależy od kogoś innego?
Z mojej strony: pomyśl jak czuje się człowiek, który widzi jak cierpi osoba, którą kocha przez to, że ona kocha osobę która wciąż ją rani, chociaż ją kocha.
Trudno to wytłumaczyć...
To wszystko jest trudniejsze niż mi się wydawało.
Trudno to wytłumaczyć...
To wszystko jest trudniejsze niż mi się wydawało.
Wieczorem (mam nadzieję) dodam(y) więcej zdjęć z dzisiejszego poranka
Znalazłam sobie piękną bluzkę w sh,
a tym czasem viva la zakupy, -90% gdzieśtamwgdańsku więc nie można tego przegapić
Miłego dnia, W.
środa, 28 grudnia 2011
wtorek, 27 grudnia 2011
***
"Pamiętam to tak dokładnie. Sekunda po sekundzie. Niestety dobrze wiem, że wspomnienia blakną. Dlatego też, postanowiłam wszystko zapisać.
Dla ciebie.
Aby pamięć o twej szalonej osobie pozostała na wieki."
Aby pamięć o twej szalonej osobie pozostała na wieki."
Dziwnie czyta się wpisy ze starego bloga, kiedy zamykasz oczy wszystko odtwarza się jak film ciągle od początku i od początku. Jeszcze dziwniej gdy te wpisy pisałeś w bliżej nieokreślonym stanie.
A jeśli już o filmach mowa, mam teraz wielką zajawkę, namawiam ojca na kamere i zaczynam dokumentowanie TEGO WSZYSTKIEGO. Przyjemnie będzie kiedyś odtworzyć sobie taki film nie tylko w umyśle.
***
____________________________________________________________________________
DYMOWE ZABAWY W SAMOTNICZKE
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
TRACĘ GO.
poniedziałek, 26 grudnia 2011
The future starts today, not tomorrow.
Dominika dodała wpis o Anthonym więc nie będę się rozpisywała, co za dużo to nie zdrowo, odsyłam was do:http://www.formspring.me/xStarxStruck
http://www.formspring.me/drinkwithkubow
jeśli macie ochotę o coś spytać
jeśli macie ochotę o coś spytać
i
Miłego wieczoru
W.
W.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













